piątek, 7 kwietnia 2017

***

Witam...

w tym czwartym miesiącu roku! Nadszedł szybciej niż sie spodziewałam, zaskoczył mnie ten kwiecień plecień.

 Jutro wieczorem jadę się spotkać w sprawie wakacji. Mamy znaleźć miejsce w którym będziemy mieszkać. Nie wiem w sumie czego mam się spodziewać, liczę, że wszystko będzie ok. W sumie jeżeli się wyśpię to nie będę gryzła.

Od stycznia liczę ilość przeczytanych książek w miesiącu(pewnie się domyśliliście tego). Trochę się tego już nazbierało. Nie chcę teraz tego rozwijać, ale w następnym poście napiszę przeczytane tytuły. Może ktoś coś znajdzie dla siebie.
Ostatnio pomyślałam, że skoro zapisuje książki to mogę także filmy. Trochę późno na to wpadłam i zacznę pisać od tego miesiąca. Myślę, że tym też się podzielę na blogu.

Skoro już jesteśmy przy pomysłach.... Od jakiegoś czasu, właściwie chyba od zeszłych wakacji siedzi mi w głowie pewien projekt. Nie napiszę co to jest, bo nadal nie jestem tego pewna. Poczyniłam odpowiednie kroki ku rozwinięciu pomysłu, ale w każdej chwili mogę zrezygnować. Mimo, że nie wiecie o co chodzi napiszę , że póki co zadowoliło mnie to. Wybaczcie te sekrety, ale jak juz będę pewna pomysłu to dam znać znać!

Kwiecień będzie pełen wiedzy i zaliczeń. Nie chce zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, a więc zakasam (?) rękawy do nauki!

 
widok osiedlowy
 
 
 
Trzymajcie się !!

15 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tych książek i filmów:)
    Ja to zawsze obiecywałam sobie uczyć się regularnie a później i tak wychodziło jak zawsze :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie wyjeżdżasz na wakacje? :)
    Powodzenia w nauce. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo uśmiechu na nowy miesiąc :) I więcej zdjęć Kochana, buziaki :)
    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie zadziwia jak ten czas tak szybko płynie. :) Ja niestety nie mam teraz czasu na czytanie książek...

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz staram się nie brać ze sobą telefonu do toalety. :P
    Na razie jeżdżę na rowerze, bo mam cel. Nie wiem, co zrobię, kiedy zbiorę już wszystkie kesze w okolicy, chyba po prostu będę musiała jeździć coraz dalej. :)

    O kurczę, Sycylia. Czemu akurat tam? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od lat buduję swoją "bazę filmów" na filmweb. Natomiast na spisywanie książek byłam za leniwa, nie jestem w stanie chyba nadrobić tytułów z całego życia, za dużo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No daj spokój, patrzę na rower i mnie boli już xD
      Aaa na 2017 to by mi karteczka 10cm x 10cm wystarczyła do spisania wszystkich książek, nie było czasu, ale powoli nadrabiam :D

      Usuń
    2. Własnie nie mogę się przekonać do rolek, jeżdżę jakbym kija w tyłku miała xD
      No ja akurat początek roku spędziłam na wariacji z pracą i przeprowadzką, więc czytanie jednak upadło wtedy :(

      Usuń
  7. Hłehłe ;D Też tak masz, że jak się nie wyśpisz to lepiej bez kija do Ciebie nie podchodzić? ;D Ja tak mam zawsze. Ze spaniem i jedzeniem. Głodna Marta, to zła Marta wprost z czeluści piekielnych ;D

    Aleś Ty tajemnicza!

    /

    Jak mam czas, to wolę pisać, bo później tego czasu może nie być.

    Ze spontanicznością? Mi rudy kojarzy się jedynie z wrednością.

    Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. powodzenia z tajemniczym projektem i nauką, a z wakacjami na pewno wszystko wypali <3 Trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale nas trzymasz w niepewności z tymi sekretami. :P
    Też powinnam się zacząć uczyć, ale.... mam jeszcze czas. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj staram się robić wszystko od razu, żeby właśnie nie latać na ostatnią chwilę, jednak sformułowanie STARAM SIĘ jest tutaj kluczowe. xD

      Usuń
  10. Ah te tajemnice :) Życzę powodzenia z projektem i z niecierpliwością czekam na książki, które przeczytałaś w marcu ;)

    Jaki ładny widoczek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam aż się pochwalisz, co i jak!

    Uwielbiam taki kolor nieba <3

    Opłaca, opłaca :D W kwietniu chyba będzie mniej, ale za to przeczytałam dwie tak świetne książki, jedna po drugiej, że już się cieszę! :D Polecam "Szeptuchę"! :)

    Które?! :D Ja mam zamiar zamówić te "podręczniki" z Pottera, ale jakoś ostatnio tyyyle wydatków :(

    Powiem Ci, że większości z tych książek, które Ty przeczytałaś, to ja nie czytałam, muszę się za to wziąć! Polecasz którąś? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie byłam we Włoszech, ale mam nadzieję kiedyś tam pojechać. :) Na długo jedziesz?

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....