poniedziałek, 20 stycznia 2014

*

Witam,

Przydałoby się coś napisać w 2014 r.
Sylwestra spędziłam bardzo pozytywnie, chociaż powrót był tragiczny, chyba nigdy tak nie cierpiałam przez buty. Cała reszta całkiem w porządku.

Teraz można powiedzieć, że mam tak jakby trochę ferie, bo zaliczyłam wszystko ( czytaj: dwa przedmioty ) co miałam do zaliczenia na bardzo dobry i do lutego mam z głowy.

W moich różnych postanowieniach staram się być wytrwała i realizuje je codziennie, jak będą dobre efekty to napiszę o co dokładnie chodzi. Wierzę, że wszystko się uda.
Muszę w najbliższym czasie, być może nawet jutro wybrać się na dworzec i ogarnąć wyjazd wakacyjny. Mam nadzieje, że z niczym nie będzie problemów. Jak wszystko już załatwię to pozostanie mi tylko czekanie do daty wyjazdu.

Jednak przed tymi pięknymi (mam nadzieje) wakacjami czeka mnie szereg zadań do wykonania, dlatego właśnie kończę to pisanie i zabieram się do pracy ( tak, tak noc to piękna pora na przyswajanie różnych informacji ) !


Pozdrawiam,3 majcie się ! <3

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....