Witam,
Nie wiem czy to ta dorosłość tak na mnie wpływa czy po prostu już jestem za stara na te rzeczy. Nie było mnie prawie pół roku tutaj. Niby coś tam próbowałam pisać, ale co to właściwie było? dwa, trzy zdania i koniec. Nic konkretnego.
Czuję się tak jakby dopiero zaczynała tutaj pisać. Niestety takie przerwy robią swoje.
Aktualnie moja sytuacja wygląda następująco :
Wynajmuję mieszkanie w stolicy wraz z dwoma koleżankami. Jak to z kobietami bywa - mieszka się różnie, raz jest w porządku a raz panuje totalny chaos. Póki co nie stać mnie na coś swojego, a więc próbuję się dogadać.
W czerwcu skończyłam technikum kosmetyczne w systemie zaocznym i nie wiem czego mam się dalej uczyć. Wstępnie znalazłam pewien ciekawy kierunek, ale jeszcze nad tym się zastanawiam. Naturoterapia. To mi chodzi po głowie.
Dorabiam sobie zajmując się sprzedażą internetową - to bardzo ogólne określenie. Zawsze to lepsze niż siedzenie całymi dniami w domu.
W sierpniu będe turystką. Zamierzam odwiedzić Wrocław i prawdopodobnie Kraków. Krótkie, weekendowe wyjazdy. Może od września będę to częściej praktykowała.
Jeśli ktoś by miał kiedyś chęci na podróże, zwiedzania, poznawanie nowych horyzontów lub zapoznanie się - to jestem otwarta na wszelkie propozycje :)
Żegnam ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...