Witam,
Są wakacje, chociaż ja ich nawet tak bardzo nie wyczekiwałam, to ze względu na to iż praktycznie cały rok je miałam. Bądź co bądź są i trzeba z nich korzystać. Dziś więc jadę na działkę do siostry z rodziną, wracam w niedziele i mam nadzieje, że będzie wszystko ok. Ostatnio w moim otoczeniu wszyscy się kłócą, wybuchają jakieś konflikty. Nie wiadomo po której stronie stanąć, bo w sumie okazuje się, że żadna nie ma racji.
Nie ważne, wracając do wakacje - opiłam już swoje, delikatnie w przeciwieństwue do moich znajomych, ale opiłam. Ogółem wypad udany, nie sądziłam na początku, że tak się zgramy ta a'la klasową ekipą, a jednak. Tacy różni ludzie, a mimo wszystko było tak fajnie. Chciałabym aby te kontakty się utrzymały, ale w życiu bywa różnie.
Nie wiem jak minie reszta wakacji, ale liczę na pozytywne zaskoczenie.
Jeszcze dziś przed wyjazdem muszę jechać po kostium, bo oczywiście żadnego nie mam... jak coś znajdę w tych sklepach to będzie cud.
3majcie się! <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...