w tym czwartym miesiącu roku! Nadszedł szybciej niż sie spodziewałam, zaskoczył mnie ten kwiecień plecień.
Jutro wieczorem jadę się spotkać w sprawie wakacji. Mamy znaleźć miejsce w którym będziemy mieszkać. Nie wiem w sumie czego mam się spodziewać, liczę, że wszystko będzie ok. W sumie jeżeli się wyśpię to nie będę gryzła.
Od stycznia liczę ilość przeczytanych książek w miesiącu(pewnie się domyśliliście tego). Trochę się tego już nazbierało. Nie chcę teraz tego rozwijać, ale w następnym poście napiszę przeczytane tytuły. Może ktoś coś znajdzie dla siebie.
Ostatnio pomyślałam, że skoro zapisuje książki to mogę także filmy. Trochę późno na to wpadłam i zacznę pisać od tego miesiąca. Myślę, że tym też się podzielę na blogu.
Skoro już jesteśmy przy pomysłach.... Od jakiegoś czasu, właściwie chyba od zeszłych wakacji siedzi mi w głowie pewien projekt. Nie napiszę co to jest, bo nadal nie jestem tego pewna. Poczyniłam odpowiednie kroki ku rozwinięciu pomysłu, ale w każdej chwili mogę zrezygnować. Mimo, że nie wiecie o co chodzi napiszę , że póki co zadowoliło mnie to. Wybaczcie te sekrety, ale jak juz będę pewna pomysłu to dam znać znać!
Kwiecień będzie pełen wiedzy i zaliczeń. Nie chce zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, a więc zakasam (?) rękawy do nauki!
widok osiedlowy
Trzymajcie się !!

Jestem ciekawa tych książek i filmów:)
OdpowiedzUsuńJa to zawsze obiecywałam sobie uczyć się regularnie a później i tak wychodziło jak zawsze :p
Gdzie wyjeżdżasz na wakacje? :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w nauce. :)
Dużo uśmiechu na nowy miesiąc :) I więcej zdjęć Kochana, buziaki :)
OdpowiedzUsuńnicoolsblog.blogspot.com
Też mnie zadziwia jak ten czas tak szybko płynie. :) Ja niestety nie mam teraz czasu na czytanie książek...
OdpowiedzUsuńhttp://justdaaria.blogspot.com/
Teraz staram się nie brać ze sobą telefonu do toalety. :P
OdpowiedzUsuńNa razie jeżdżę na rowerze, bo mam cel. Nie wiem, co zrobię, kiedy zbiorę już wszystkie kesze w okolicy, chyba po prostu będę musiała jeździć coraz dalej. :)
O kurczę, Sycylia. Czemu akurat tam? :)
Ja od lat buduję swoją "bazę filmów" na filmweb. Natomiast na spisywanie książek byłam za leniwa, nie jestem w stanie chyba nadrobić tytułów z całego życia, za dużo ;D
OdpowiedzUsuńNo daj spokój, patrzę na rower i mnie boli już xD
UsuńAaa na 2017 to by mi karteczka 10cm x 10cm wystarczyła do spisania wszystkich książek, nie było czasu, ale powoli nadrabiam :D
Własnie nie mogę się przekonać do rolek, jeżdżę jakbym kija w tyłku miała xD
UsuńNo ja akurat początek roku spędziłam na wariacji z pracą i przeprowadzką, więc czytanie jednak upadło wtedy :(
Hłehłe ;D Też tak masz, że jak się nie wyśpisz to lepiej bez kija do Ciebie nie podchodzić? ;D Ja tak mam zawsze. Ze spaniem i jedzeniem. Głodna Marta, to zła Marta wprost z czeluści piekielnych ;D
OdpowiedzUsuńAleś Ty tajemnicza!
/
Jak mam czas, to wolę pisać, bo później tego czasu może nie być.
Ze spontanicznością? Mi rudy kojarzy się jedynie z wrednością.
Dzięki! :)
powodzenia z tajemniczym projektem i nauką, a z wakacjami na pewno wszystko wypali <3 Trzymam kciuki! :)
OdpowiedzUsuńAle nas trzymasz w niepewności z tymi sekretami. :P
OdpowiedzUsuńTeż powinnam się zacząć uczyć, ale.... mam jeszcze czas. :P
Zazwyczaj staram się robić wszystko od razu, żeby właśnie nie latać na ostatnią chwilę, jednak sformułowanie STARAM SIĘ jest tutaj kluczowe. xD
UsuńAh te tajemnice :) Życzę powodzenia z projektem i z niecierpliwością czekam na książki, które przeczytałaś w marcu ;)
OdpowiedzUsuńJaki ładny widoczek.
Czekam aż się pochwalisz, co i jak!
OdpowiedzUsuńUwielbiam taki kolor nieba <3
Opłaca, opłaca :D W kwietniu chyba będzie mniej, ale za to przeczytałam dwie tak świetne książki, jedna po drugiej, że już się cieszę! :D Polecam "Szeptuchę"! :)
Które?! :D Ja mam zamiar zamówić te "podręczniki" z Pottera, ale jakoś ostatnio tyyyle wydatków :(
Powiem Ci, że większości z tych książek, które Ty przeczytałaś, to ja nie czytałam, muszę się za to wziąć! Polecasz którąś? :)
Nigdy nie byłam we Włoszech, ale mam nadzieję kiedyś tam pojechać. :) Na długo jedziesz?
OdpowiedzUsuń