niedziela, 30 kwietnia 2017

***

Witam,


Oto nadszedł koniec kwietnia. JAK????! przecież przed chwilą pisałam o jego początku...
Nie zrobię posumowania ogólnego,bo pisałam na bieżąco co się dzieje. Wspomnę tylko, że pod względem pogody rozczarował mnie ten miesiąc. Spodziewałam się więcej ciepła. Może maj będzie bardziej łaskawy.

W minioną środę znowu byłam w kinie i ponownie na filmie animowanym. "Dzieciak Rządzi" - czego to ludzie dziś nie wymyślą... Zabawna bajka
Ogólnie to w galerii handlowej byłam dwukrotnie w tym tygodniu. Raz właśnie na seansie a drugi raz wczoraj na zakupach. Prawdę mówiąc nie miałam zamiaru nic kupować, bo wybrałam się tam z bratanicą która miałam zamiar wykorzystać kasę z urodzin,ale skusiłam się. Po trzech godzinach łażenia wyszłyśmy z bluzami,miętowymi trampkami i okularami przeciwsłonecznymi. Nie powiem, że nie jestem zadowolona! Szczególnie uwielbiam nowe buty! Czekam na lepszą pogodę i będę śmigała!

Dziś mam mało produktywny dzień. Właściwie to leże i czytam. Ok,czytałam. Ap ropo... kwiecień w książki był obfity. Nadal zamierzam przeczytać ok 100 tytułów w 2017.
W tym miesiąc przeczytałam 11(!) tytułów. Serio jestem zadowolona.Oczywiście mam ochotę na więcej, ale... te wszystkie inne obowiązki.

W końcu wybraliśmy domek na Sycylii. Z tym problemem borykaliśmy się z miesiąc. Sprawy organizacyjne załatwione. Jeszcze tylko bagaż i pozostanie czekanie na wylot!


Pozdrawiam!!

14 komentarzy:

  1. Tak, kwiecień rozczarował, może nie cały, bo początek był dość ładny, ale tylko początek.
    Świetny wynik książkowy, ja też jestem zadowolona z ilości przeczytanych książek w tym miesiącu.
    Coś czuję, że spędzisz cudowny czas na Sycylii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak widzę wynik 11 książek miesięcznie to każdorazowo zastanawiam się co jest ze mną nie tak... A później sobie myślę: no tak, zamiast czytać ile czytają inni, przeczytałabyś lepiej książkę. I o ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo uśmiechu na nowy miesiąc buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak przeczytałam, że lecicie na Sycylię, to sama o niej zamarzyłam :)

    Czas leci nieubłaganie. Ja przypominam sobie Sylwester, a tu już 5 miesiąc się zaczął.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oh Sycylia? :) Baw się dobrze i wykorzystaj czas w pełni! Na bajce mój siostrzeniec był -> wrócił strasznie zadowolony

    OdpowiedzUsuń
  6. Leci ten czas, leci. :D A pogoda jakoś nie chce być majowa...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Ci tego wyjazdu!!

    11 książek to dużo, gratulacje i oby tak dalej! :D

    Ja dzisiaj z dzieciakami byłam na "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie", świetny film!

    Uwierz mi, że mnie też, a sporo jest tego typu rzeczy w tej książce, więc choćby dlatego warto przeczytać :D

    A wiesz, że są 2 różne "Fantastyczne zwierzęta..."? :o

    OdpowiedzUsuń
  8. 11 książek? woow. W sumie ja ostatnio dawno nie czytałam, brak czasu...
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow wow 11 książek super wynik :)
    U mnie kwiecień był bardzo słoneczny i jestem w szoku bo od kilku tygodni w Szkocji nie padał deszcz, więc klimat pozytywnie zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, ta impreza zdecydowanie jest ciekawa. Jeśli lubisz fantastykę, powinnaś się kiedyś wybrać. :)

    Ja się cieszę, że w piątek i sobotę pogoda dopisała. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam filmy animowane. Szkoda, że nie mam żadnej przykrywki żeby chodzić na takie filmy do kina.

    Myślę, że w tym tempie spokojnie przeczytasz ponad 100 książek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czas tak szybko ucieka :(

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. a jednak Maj wcale takie najlpeszy nie jest z tego co słyszałam. Aczkolwiek chętnie zobaczę Cie w nowych bucikach ! :))

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....