sobota, 6 października 2012

6.10.2004 - 6.10.2012

Witam,

Dziś mija 8 lat odkąd odeszłeś.
Mimo czasu jaki upływa wciąż jesteś w moim sercu, wciąż pamiętam Twoją twarz, niezależnie  w jakim stanie. Wybaczyłam Ci wszystko już dawno temu, w sercu pozostały tylko dobre wspomnienia.

Kocham Cię Tato, do końca moich dni będziesz w moim sercu.






Tak, to właśnie moja rzeczywistość.

2 komentarze:

  1. Pokój Jego duszy [*]


    Już się o tym przekonałam, pobrałam całą płytę, jestem w trakcie słuchania. "Ciepło/zimno" to taka bardziej melancholijna płyta niż te poprzednie...

    OdpowiedzUsuń
  2. współczuję, musiało Ci być ciężko...

    a dobrze, chociaż pod koniec dnia nie brakowało wrażeń, okazało się, że sąsiadowi z góry odbiło, latał z siekierą, rzucił czymś w okna aż szyby poleciały itd ;o

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....