Witam,
Dziś mija 8 lat odkąd odeszłeś.
Mimo czasu jaki upływa wciąż jesteś w moim sercu, wciąż pamiętam Twoją twarz, niezależnie w jakim stanie. Wybaczyłam Ci wszystko już dawno temu, w sercu pozostały tylko dobre wspomnienia.
Kocham Cię Tato, do końca moich dni będziesz w moim sercu.
Tak, to właśnie moja rzeczywistość.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...
Pokój Jego duszy [*]
OdpowiedzUsuńJuż się o tym przekonałam, pobrałam całą płytę, jestem w trakcie słuchania. "Ciepło/zimno" to taka bardziej melancholijna płyta niż te poprzednie...
współczuję, musiało Ci być ciężko...
OdpowiedzUsuńa dobrze, chociaż pod koniec dnia nie brakowało wrażeń, okazało się, że sąsiadowi z góry odbiło, latał z siekierą, rzucił czymś w okna aż szyby poleciały itd ;o