poniedziałek, 16 września 2019

***

Witam...

Po kolejnych 100 latach wracam.
Wakacje i lato nie bardzo mnie motywowały do pisania,może nadchodzącą jesień to zmieni.


Pogoda nam sie powoli psuje. Nadchodzą zimne wieczory i wietrze dni. Coraz trudniej rano podnieść sie z łóżka.
Lada moment czeka mnie pobudka godzinę wcześniej. Obstawiam, że w drodze do pracy będę przypominała zombie.

Czeka mnie kolejna przeprowadzka, a raczej powrót na stare śmieci.
Życie to ciągła zmienna.

Co u Was? Przygotowani na jesień?
POZDRAWIAM SERDECZNIE


4 komentarze:

  1. No to powodzenia życze z blogowaniem, bo wiem z doświadczenia, że nie jest to łatwe wyzwanie. Dodatkowo czasochłonne. Powodzenia w przeprowadzce :)
    W wolnym czasie zapraszam do siebie! - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie lato porwało skutecznie z bloga, ale teraz wróciłam z nowym zapałem i energią. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w lato to jeszcze wenę miałam a jesień całkowicie demotywuje ;p. Powodzenia w przeprowadzce :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....