poniedziałek, 10 czerwca 2019

***

Witam,


Wszystkie plany, postanowienia i inne w gruncie rzeczy szlag trafił. Niestety tak to z planami zwykle bywa.
Praca mi się czka! Nie pamiętam kiedy miałam ostatnio wolny cały weekend. Teoretycznie pod koniec tygodnia powinnam mieć wolny cały tydzień, a więc czekam!
Jak widać na prowadzeniu bloga tez się odbija mój brak czasu. Jednak ostatnio jestem tak padnięta, że nie mam siły odpalić laptopa i cokolwiek napisać. Trochę żałuję, bo lubię blogsferę i chciałbym być na bieżąco.





Jeszcze spotykają mnie problemy, których w tym wieku miało nie być. Ok, może sama je stwarzam. Może prościej  byłoby to zostawić, odpuścić i żyć dalej. Ale co zrobić skoro podobno 'serce nie sługa'?




CO u WAS? Sto lat mnie znowu nie było....
Chciałabym tutaj wrócić. Chciałabym bardzo. Może tym razem się uda.

3 komentarze:

  1. Powodzenia w powrocie na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety z pisaniem jest tak, że czasami się nie chcę, ale trzeba sobie dać kopa bo inaczej czytelnicy zapomną. Wiem coś o tym, ale jeśli się coś lubi to wraca. Powodzenia życzę ze wszystkim!
    Pozdrawiam, a w wolnym czasie zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wracaj na bloga w swoim tempie:) nic na siłę:)

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....