środa, 23 stycznia 2013

Za horyzontem przyzwyczajeń znajdę drogę.

Witam,

Przede mną leżą sobie notatki z trzech przedmiotów, które muszę zaliczyć w weekend. Oczywiście musiałam sobie znaleźć inne zajęcie aby tylko do nich nie zajrzeć i nie pouczyć się. Przeraża mnie fakt przyswojenia tak wielkiej ilości wiedzy w tak krótkim czasie. Wyczuwam naukowy nocny romans. Czasem nie mogę spać  w nocy, to chociaż będę miała zajęcie, oby tylko coś do głowy weszło.

Co do treningów z Ewą Chodakowską - daję radę, aż sam siebie zadziwiam. Dziś miałam przerwę, ale to przez plan, który nam udostępnili i zorientowania się w porę, że mam na zaliczenia trzy, a nie jak wcześniej myślałam dwa przedmioty. Z resztą chyba jeden dzień odpoczynku dobrze mi zrobi. Jutro nadrobię te straty.

Przyznam się bez bicia, że nigdy bym nie przypuszczała, że ćwiczenia mogą dać tyle zadowolenia i satysfakcji. Oprócz ćwiczeń fizycznych, w moim przypadku ćwiczę wytrzymałość mojej psychiki. Czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale jakoś sobie radzę. A! Coraz lepiej uodparniam się na słodkości!!! Dziś co prawda zjadłam Kinder Bueno, ale od niedzieli nie miałam nic słodkiego w ustach.

To ja już kończę i lecę do moich kolorowych notatek !
3majcie się wszyscy ciepło ! :*

10 komentarzy:

  1. Powodzenia na zaliczeniach :) Jeden dzień przerwy w ćwiczeniach jest BARDZO potrzebny żeby zregenerować swoje mięśnie ;)
    Cieszę się bardzo, że ćwiczenia z Ewą Ci się podobają i lubisz je!

    Ja się wczoraj trochę słodkiego najadłam ale to było przed okresem więc sobie daruje. Po 2 godzinach od zjedzenia tego wszystkiego okres przyszedł - normalnie mój organizm to chyba wyczuwał. Teraz przez następny miesiąc koniec ze słodkim ( no chyba żę 1 ciasteczko albo 1 cukierek itp ) ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. hm, w skrócie: spotykałam się jakiś czas z facetem, którzy ma narzeczoną, dowiedziałam się o tym z fb, ściemniał, że nie ma, a potem okazało się, że jednak ma.

    ja też nie mogę spać po nocach, ale uczyć się więcej też nie ;/

    a co do ćwiczeń ja lubiłam chodzić na step, ale teraz średnio mam czas :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziękuje, żeby nie zapeszać :)

    O i jak tam skalpel dzisiaj ? Dla mnie lżejsze jest turbo no ale zależny. Ogólnie turbo lubię najbardziej. Na pewno podołasz :)

    Gdzie wyjeżdżasz ?

    No wiem wiem. Ja nie jem ogólnie słodkiego tylko najbardziej własnie jak mam okres ... a to jest wtedy masakra. Dzisiaj 5 śliwek w czekoladzie i chyba 3-4 cukierki a miałam ochotę na jeszcze ale stwierdziłam że nie. No kurde jak mam okres to bym mogła słonia zjeść nawet - najlepiej w czekoladzie! Ha !

    Na pewno bedą wyniki za miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwierz mi, że ja sypałam dużo gorszymi określeniami :D

    ja muszę spać w nocy, bo inaczej nie funkcjonuję, więc co z tego, że będę się uczyć całą noc, jak później rano nic z tego nie będę wiedziała ;o

    ja swego czasu przytyłam 20 kilogramów od tabletek, coś tam zrzuciłam, ale nie wszystko, próbowałam wielu rzeczy, może akurat to mi jakoś pomoże :)

    ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też tak raz miałam ale gdy ćwiczyłam Killera. No po prostu ten mi siadł! Ale u mnie tak się często dzieje.

    Ooo super! Miłego wyjazdy :)

    Podziwiam cię że dałaś radę wyjść tylko z pieczywem. ja dzisiaj nie mam już na słodkie ochoty ale strasznie chce mi się jeśc. Nienawidzę okresu!

    Gratulacje -1 kg ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za Twoje zaliczenia :)

    Widzę, że tak jak ja trenujesz z Ewą, też załapałam bakcyla. Na początku było mi niesamowicie ciężko a teraz nie wyobrażam sobie bez tego życia!

    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć!

    Te naukowe noce w trakcie trwania sesji! Boże, jak ja tego nie znoszę i lubię to jednocześnie! Jeden przedmiot więcej, to jeszcze nie koniec świata, więc sobie poradzisz, tylko szkoda, że dowiadujesz się tak późno! Ja zaraz biorę się za naukę, bo mam w tym tygodniu dwa egzaminy i jedno zaliczenie, a w następnym tygodniu mam aż 4 egzaminy, do których jeszcze nic nie umiem... Aż sobie sama współczuję :D No ale... SESJA!

    I trzymam mocno kciuki, abyś wytrwała w tych ćwiczeniach. Ja postanowiłam wziąć się za to po sesji, bo teraz po prostu nie mam na to czasu. A muszę zrzucić trochę brzuch i uda i spaść do 45 kg! I jeśli od czasu do czasu zjesz batonika, to się przecież nic takiego nie stanie :) Ja staram się nie jeść słodyczy, ale to z innych całkiem względów - zaraz mam jakieś krostki i brzydką cerę... A jak mam okres, to już w ogóle kataklizm. Więc nie jem prawie wcale czekolad, batonów i całej dobrej reszty, na widok której aż czasami mnie skręca w środku :D

    Ciekawa praca! Szkoda, że nie zadzwoniła. Miałam podobnie, gdzieś w listopadzie. Miałam zajmować się dzieckiem znajomej pary, ale nie oddzwonili... A tak narzekali, że nie mają w Krakowie nikogo znajomego, kto by się Nim zajął! Ale na pewno jeszcze coś znajdziesz!

    My nie byliśmy parą, ale się spotykaliśmy i bardzo mi na Nim zależało... Na szczęście spotkałam M., i to naprawdę w dobrym moemncie, bo w innej sytuacji już bym marzyła o tym, że (Były)OMSP znowu się mną zainteresuje. (Jednak jestem pewna również w 100%, że bym się zemściła!)

    A Twój były... Cóż... Takie małe gesty, drobne, mogłoby się wydawać, nic nieznaczące sytuacje, znaczą tak wiele i wszystko w Tobie poruszają...

    OchJejku! Lecę zrobić pranie i do nauki!!! RATUJ MNIE!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie mogę, nawet jak śpię mniej niż 8 godzin to masakrę mam :D

    antykoncepcyjnych, brałam różne i od wszystkich tyłam ;/
    niestety nie umiem pływać :(

    OdpowiedzUsuń
  9. No to cię podziwiam bo mi się chce ostatnio cąły czas jeść szczególnie teraz kiedy jeszcze okres mam no ale już dzisiaj się kończy i wrócę do normalności ;)

    No tak ale na pewno wyjazd będzie miłym urozmaiceniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie w ten weekend na pewno będzie tort i jakieś ciasta - bo siostra i mama robią urodziny. Ugh. No ale lepiej jak robią razem przynajmniej o jedną imprezę przy stole mniej :)

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....