Witam,
Styczeń się kończy. Przydałoby się coś tutaj napisać. Wiem, że rzadko ostatnio bywam w blogsferze, ale w życiu 'realnym' było sporo zawirowań i nie miałam głowy do bloga.
Co ja mogę napisać?
Rok rozpoczął się dla mnie... zaskakująco, było dużo radości ale również rozczarowań.
Mimo wszystko zamierzam być po prostu szczęśliwa i korzystać z życia ile się da.
Szczęście przychodzi do nas pod różną postacią, trzeba jedynie je docenić. Naprawdę trzeba to robić, każdy dzień ma nam coś do zaoferowania, każda godzina, minuta, sekunda ma swój sens.
Jak wspominałam w lutym wybieram się do Wetliny. Będzie to drugi wyjazd w tym roku! Ponad to wstępnie mam już plany na sierpień. Za namową starszej siostry został zorganizowany wyjazd do Chorwacji.
Co do reszty miesięcy.... cały czas w głowie rodzą się nowe pomysły. Każdy z nich ma przynieśc coś nowego.
A jak Wam minął pierwszy miesiąc 2018?
Pozdrawiam!
środa, 31 stycznia 2018
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...
I tego optymistycznego nastawienia się trzymaj! :)
OdpowiedzUsuń/
Dziękuję :)
Z tą kreatywnością na blogu, to u mnie w ostatnim roku było słabo. Marne te posty trochę dodawałam ;P Liczę na to, że w tym roku to zmienię. Póki co, to już zrobiłam parę szkiców. Trzeba je tylko dopieścić :)
/
Nie niestety nic w życiu nie jest proste...
Bardzo dobre nastawienie, trzeba cieszyć się chwilą:)
OdpowiedzUsuńU mnie początek roku minął tak szybko że nawet nie wiem kiedy, w dodatku działo się tyle że wydaje mi się że już jest przynajmniej kwiecień ;)
Pewnie, trzeba korzystać z życia i cieszyć się tym co się ma ;)
OdpowiedzUsuńA odnośnie Twojego pytania na moim blogu - przyznam szczerze, że jeżeli chodzi o zestawy, które dostaniesz w Polsce, to tak średnio się orientuję. Ale sporo pozytywnych opinii mają pędzle od Hakuro. Z troszkę wyższej półki Zoeva. Możesz też zainteresować się czymś od Makeup Revolution ;)
Ale jakoś tak im więcej do roboty, tym lepiej się ogarniam. Magia! ;o
OdpowiedzUsuńOby jak najwięcej tych małych radości gościło w Twoim życiu! :) Fajnie, że masz już plany na wakacje! Może jakaś mała relacja z wyjazdu? :)
OdpowiedzUsuńI to jest najważniejsze, żeby być szczęśliwym człowiekiem:)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będziesz tutaj częściej zaglądać :)
popieram, żeby żyć pełnią życia i cieszyć się z tu i teraz :)
OdpowiedzUsuńja w tym roku nie zaliczyłam jeszcze żadnego wyjazdu, mam nadzieję że to nadrobię :p
Jakoś trzeba ;D
OdpowiedzUsuńStyczeń minął mi nawet dobrze, teraz ferie i znów mam szkołę:)
OdpowiedzUsuńno dla mnie styczeń był ciężki
OdpowiedzUsuńEh, już zaraz połowa drugiego miesiąca, strasznie ten czas ucieka!
OdpowiedzUsuńCo to, kochana, za wyjazdy? ;>
Mam nadzieję, że reszta roku będzie dla Ciebie wyłącznie cudowna!
Mam nadzieję, że częściej będziesz pisała :) Mi styczeń minął nerwowo i dosć szybko.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Miło/ść