Witam,
Mam tyle wolnego czasu, a tak trudno mi tutaj cokolwiek napisać.
Tempo mojego życia wzrosło, dziwnym sposobem tydzień roboczy płynie bardzo szybko i nadchodzi weekend. A jeśli chodzi o weekend... w sumie od kilku tygodni każdy przynosi za sobą coś ciekawego.
W ostatni miałam co prawda szkołę, ale że w niedzielę miałam na 14 to w sobotę pojechałam nad Wisłę, potem na burgery i na koniec jeszcze latałam po osiedlu ze znajomymi. Niedziela była spokojniejsza, taka typowa niedziela.
Poza tym mam przestój z pracą, czekam na telefon. Mam nadzieje, że siostra coś wymyśli, bo dostaje świra w domu.
Niestety kasa ucieka jak szalona, a to na szkołę,a to na rachunki... masakra. A w mojej szafie takie duże braki panują, że płakać się chce.
Poza tym miałam ładne plany na majówkę, ale niestety nie dam rady przez brak kasy. W wakacje to muszę nadrobić.
Iiii.. Ibiza coraz bliżej! <3
Trzymajcie się !!! <3
czwartek, 16 kwietnia 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...
Znam ten ból powodowany uciekaniem pieniędzy... Póki co jestem jeszcze na utrzymaniu rodziców, ale z kieszonkowego ledwo starcza mi na podstawowe wydatki, nie mówiąc już o spontanicznych zakupach... Cóż u mnie prawie każdy weekend zalany deszczem. Ciesz się ładną pogodą póki możesz :)
OdpowiedzUsuńchyba każda kobieta narzeka na pustki w szafie, szczególnie na wiosnę :D
OdpowiedzUsuńubrania są strasznie drogie teraz, też mam braki w szafie ale chyba skoczę znów do PEPCO i za stówę się obłowię ;)
OdpowiedzUsuńa rozglądałaś się za jakąś inną pracą? niestety z tymi pieniędzmi tak bywa, że co chwile na coś trzeba je wydać i ciężko je odłożyć, sama mam niby odkładać na jakieś wakacje, ale słabo mi to idzie niestety.
OdpowiedzUsuńfajnie, że w weekendy się wiele u Ciebie dzieje! i w ogóle co tam ostatnio się u Ciebie dzieje, dawno mnie tu nie był - to K. z dissolved--girl :)
Pieniądze szczęścia nie dadzą... Ale jednak gdy je mamy, możemy kupić sobie coś co nam to szczęście da. Pieniądze to odwieczny problem. Trzymaj się! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, http://aga-dreamer.blogspot.com/