Witam,
Dziś przychodzę z pozytywną energią.
Jesień ma swoje plusy,nawet całkiem sporo. Niewątpliwie kolory jesieni są dużym plusem. Świat zieleni, żółci,brązie i nawet bladej czerwieni jest piękny. Przyjemnie iśc (nawet w deszcz) do pracy i patrzeć na taki świat.
Wrzesień jest miesiącem pożegnania lata. Z tej okazji w mojej dzielnicy odbył się festyn (jak co roku,pisałam o tym kilka razy na pewno),który był świetny. Osobiście nie rajcują mnie już te śmieszne atrakcje czy picie alkoholu, ale wieczorne koncerty. Zazwyczaj zapraszają ciekawe polskie zespoły. W tym roku odwiedzili nas : Akcent na który się nie wyrobiłam, Top One - można było się pokiwać na wesoło i pośpiewać stare hity, Nocna Zmiana Bluesa - nie wiem co to było, ale błagałam żeby szybko sobie poszli oraz... zespół BRACIA! To było szaleństwo, słuchanie ich na żywo. Coś niesamowitego, byli cudowni!! Znacie,słuchacie? ja jestem oczarowana. Zrobili świetne show.
Miałam jechać do Torunia, ale niestety wyjazd stoi nadal pod znakiem zapytania.
Podobno za miesiąc firmowo jedziemy do Torunia, ale to nie będzie to samo. Czasu wolnego dla siebie raczej nie będę miała.
Czas zrobić jesienne zakupy! Jadę dziś po kurtkę.
A jak wasze jesienne dni?
Pozdrawiam!
piątek, 15 września 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...
U mnie gdzieś w rejonie też jest taki festyn, ale nigdy w nim nie uczestniczyłam, teraz nawet sama nie wiem dlaczego.. kolorystyka jesieni jest jedną z najlepszych i klimat zdjęć, które robi się w tym okresie jest niepowtarzalny! Kupiłaś kurteczkę?
OdpowiedzUsuńMnie ta jesień zaskoczyła szybkim się pojawieniem i powrotem problemów z zatokami :/
OdpowiedzUsuńA ja tam jesieni nie lubię :D I nie widzę tych wszystkich kolorów tylko szarość ;p Braci lubię ;) Też kiedyś byli w moim mieście, ale wtedy akurat mnie nie było w domu :D
OdpowiedzUsuńJesień jest cudowna <3 Tylko mogłoby trochę mniej wiać i padać ;)
OdpowiedzUsuńJesień to prawda też ma swój urok :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tak pozytywnego podejścia do jesieni, bo ja jej nie lubię, najgorzej jak deszcz pada, a ostatnio leje codziennie! I z dnia na dzień zrobiło się zimno, koszmar!
OdpowiedzUsuńTeż chciałabym do Torunia pojechać, te pierniki są kuszące :D
U mnie na szczęście jeszcze jesieni nie czuć ;) Też lubię koncerty, polskich zespołów również, gdzieś chyba w listopadzie się coś kroi ;)
OdpowiedzUsuńNa szczęście dzisiaj jest całkiem ładnie :) Może uda mi się nawet wyjść na jakieś zdjęcia na nowy post :)
OdpowiedzUsuńJa też uwielbiam jesień i te kolory :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że organizują takie festyny.
Jesienna pogoda mnie dobija, bo to nie jest ładna jesień, tylko szaro buro i deszczowo :/
OdpowiedzUsuńDobrze, że Ciebie pozytywna energia rozpiera :)
Przepis na snickers w szklance znajdziesz u mnie na blogu :)
UsuńTeż chodzi mi po głowie nsuka włoskiego, może kiedyś?
OdpowiedzUsuń