Dziś nie będę dużo pisała.
Zostawię kilka zdjęć, takie wspomnienia poprzednich miesięcy.
ZAKOPANE październik
KRAKÓW listopad
Następnym razem dodam kilka z Wrocławia.
Stałam się kolekcjonerka wspomnień.
Wszystkie wyprawy wspominam miło. Mam nadzieję je powtórzyć.
W styczniu przeczytałam sześć książek.
Sukces.







Ładne widoki :)
OdpowiedzUsuń6 książek to imponujący wynik. I zdjęcia piękne <3
OdpowiedzUsuńKraków! :)
OdpowiedzUsuńJAK TAM PIĘKNIE! ;O Ja chcę w góry.
OdpowiedzUsuńZakopane jest cudowne, tak bardzo chciałabym tam znowu pojechać ♥
OdpowiedzUsuńPóki co, to jestem na obu blogach ;D
OdpowiedzUsuńej, nie śmiej się z neutralnego różu, bo dzisiaj znowu byłam na zakupach (o zgrozo!) i kupiłam wszystko żółtawo-białe! :D
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Kraków, gdy zobaczyłam Twoje zdjęcia przypomniały mi się wakacje :)
OdpowiedzUsuńMój Blog
Super, oby w lutym też udało się tak dużo przeczytać!
OdpowiedzUsuńCudowne te zdjęcia, aż chce się tam pojechać:(
Wiesz co, niestety nie, ale ja zawsze korzystam ze strony booking.com, mogę Ci spokojnie polecić :)
Jeszcze tydzień i ferie!
Na razie cały czas się to przesuwa w czasie, a przez to gromadzę coraz więcej rzeczy, które potem trzeba przetransportować...
Ja w lutym już 2 mam za sobą, zaczęłam 3 czytać, także powinno być nieźle :D
Też tak mam! A "Niezgodną" polecasz?
Miasta które kocham:)
OdpowiedzUsuńJakie książki z tych 6 polecasz?
to oglądnij! ja tam jestem zdania, że jest warty polecenia. lubię magię i te wszystkie magiczne efekty :D
OdpowiedzUsuńZakopane :) mam nadzieję, że będą tam w tym roku :)
OdpowiedzUsuń