środa, 26 października 2016

***

Witam,


Co słychać?
Mnie coraz mniej tutaj słychać...
Nie wypaliłam się, po prostu tak wiele się dzieje, że nie mam czasu tutaj wchodzić. Teraz idzie zima, a więc może to się zmieni.

Małymi, ale konkretnymi krokami spełniam swoje cele, marzenia. Tydzień temu wróciłam z Zakopanego. Byłam tam u koleżanki na pięć dni. Ciekawy czas. Jednak nie jestem i raczej nie będę miłośniczką chodzenia po górach. Widoki są fantastyczne, ale chyba wolę posłużyć się kolejką aby dotrzeć na górę.

Następny przystanek : Toruń w listopadzie. Weekend pełen zwiedzania, poznawania ciekawych miejsc i ludzi.
Nie rozpędzam się do przodu, ale mam chęć na więcej...


Muszę trochę się zmobilizować do nauki i będzie idealnie.



8 część Harry Potter i Przeklęte Dziecko wpadło w moje ręce i .. zostało pochłonięte w jeden wieczór ! Nigdy się nie znudzi! Tyle lat, a ja wciąż jestem zafascynowana światem magii i historią chłopca z błyskawica na czole !
Kiedyś jak będę czuła sie gdzieś jak w domu, jak totalnie u siebie to gdzieś na pewno będzie umieszczona cała saga Pottera.


Pozdrawiam !!

10 komentarzy:

  1. Ja mam swoją serię o Potterze i wygląda cudownie, zwłaszcza kiedy wiem, że jest moja własna <3

    Nigdy nie byłam w Zakopanem, chciałabym kiedyś pojechać!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja uwielbiam chodzić po górach:) Dla tych widoków jestem gotowa cierpieć z powodu zakwasów;p
    A Toruń też bym chciała zobaczyć... Może kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak ksiazka? Aj powoli opuszcza ;) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Toruń - piękne miasto, zazdroszczę :)
    O książce myślałam, ale chyba zmotywowałaś mnie, żeby po nią sięgnąć! ;)

    Pozdrawiam,
    allwrite.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci, że paradoksalnie ostatnio dawno nie przeczytałam nic nowego o wampirach, bo wkręciłam się bardzo w kryminały i teraz to w tym gatunku się zaczytuję, ale powoli zaczynam tęsknić za starymi dobrymi krwiopijcami, więc myślę, że lada moment po coś sięgnę :D

    Ostatnio więcej wyjeżdżam, bo postanowiliśmy sobie z chłopakiem, że co miesiąc gdzieś pojedziemy chociaż na jeden dzień i tak od czerwca byliśmy już w Ząbkowicach Śląskich, w Bieszczadach, w Kudowie, w Warszawie, w planach na najbliższy czas jest Kraków i Drezno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wręcz przeciwnie uwielbiam chodzić po górach :)
    A książki nie czytałam , ba nawet żadnej książki o Harrym nie ruszyłam , może kiedyś przekonam się do fantastyki.

    I prawidłowo , marzenia są po to by je spełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie czytałam opinie, że różna ale z klimatem zachowanym ;)
    Ostatnio czytam "Bieguni" Tokarczuk i komiksy Lenore :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przejmuj się, wieczorami jak jestem w pracy to mam problem z ogarnięciem co ludzie do mnie mówią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no nie pomyliłam ;D w sensie, że ostatnio też mało kumam ;D

      Usuń
  9. Ja już tak dawno nic nie oglądałam, dopiero ostatnio wróciłam do "Orange is the new black" i obejrzałam 4 odcinki, bo tak to praca, blog, tutaj z chłopakiem gdzieś wyjdę i czas leci :(

    A dziękuję, dziękuję! :)
    Już 5 miesięcy nam stuknęło, także myślę, że "dobry początek" za nami, zobaczymy, co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....