Witam,
Znowu gdzieś zabłądziłam. Kilkakrotnie wpisywałam adres bloga w wyszukiwarkę, logowałam się i zamykałam kartę.
Tyle się ostatnio wydarzyło. Dokąd ten świat zmierza? Na usta ciśnie mi się słowo samozagłada. Nastały czasy do których mało ludzi było przygotowanych, czasy w których ludzie boją się patrzec w oczy innych.
Ucząc się historii świata, kraju często myślałam o tych wszystkich okrucieństwach które się kiedyś wydarzyły i dziękowałam, że urodziłam się w późniejszym czasie. Jednak już dawno się przekonałam, że na świecie jest nadal zło, które ciągle się gdzieś pojawia...
Czytam książkę, temat II wojny światowej, głodu, bólu, śmierci, walk, strachu. Jestem pełna podziwu dla ludzi którzy walczyli, którzy przeżyli to wszystko. Myślę sobie : co to były za okrutne, ciężkie czasy.
Włączam internet i czytam o Paryżu, o Ukrainie, o terrorystach, o bólu, o śmierci i dociera do mnie, że to się dzieje tu i teraz. Dlaczego?
Ten świat nie powstał po to aby go niszczyć. Człowiek nie po to się rodzi aby zabijać. Czemu tak trudno to zrozumieć tak wielu ludziom?
Wierzę jednak, że będzie dobrze. Wierzę w szczęśliwe zakończenie...
Wierzę w czasy, gdzie ludzie będą sobie podawać ręce, a nie broń.
Trzymajcie się.
niedziela, 15 listopada 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...
Też mnie napadają takie przemyślenia, zwłaszcza, że omawiam teraz z uczniami wojnę i okupację, masakra to jest ;/
OdpowiedzUsuńja też tak miałam jeszcze ze starym adresem, że niby zaglądałam, ale nawet nie chciało mi się odpisywać na komentarze, więc stwierdziłam, że najwyższa pora zmienić adres, spróbować pisać anonimowo i nie musieć zmieniać więcej :D
;*
Niestety jest tak jak jest. To co się dzieje na świecie jest wprost nie do pojęcia, tyle zła, tyle niewinnie ginących ludzi ,to jest po prostu straszne.
OdpowiedzUsuńAż człowiek wróciłby do czasów dzieciństwa kiedy nie wiedział ani co to ból ani co to cierpienie, a wszyscy ludzie, którzy się uśmiechali wydawali nam się dobrzy i godni zaufania.
OdpowiedzUsuńTo okrutne, co dzieje się wokół nas. Przemoc była, jest i będzie, ale mało kogo ona interesuje, dopóki nie dopadnie nas samych. Gdyby nie ból i cierpienie, nie docenialibyśmy pokoju i szczęścia. Prawda jest taka, że w życiu warto do czegoś zmierzać, dążyć, bić się za słuszną sprawę, by pod koniec móc się pochwalić, że na miejscu naszych blizn były kiedyś prawdziwe rany, zadane w tej owej słusznej sprawie.
OdpowiedzUsuń