Witam,
Choruje. Niestety. Byłam u lekarza - zaczerwienione gardło. Oprócz tego męczący kaszel,katar i w ogóle. Mam nadzieję, że sobie z tym poradzę.
Dziś przyszłam w odwiedziny do siostry, odpocznę sobie od znajomych. Oczywiście 'impreza' na S. W związku z tym, że o 5 rano dostałam ataku kaszlu, który trwał z godzinę nie wyspałam się i nie mam ochoty na siedzenie w większym gronie. Z resztą jutro odbędzie się impreza-niespodzianka z powodu 40 urodzin szwagra. Wypada iść, dlatego spokojny piątek jest wskazany.
Mam zamiar z siostrą obejrzeć jakiś film.Zobaczymy co z tego będzie. Nawet rosołu dla mnie ugotowała! Taką mam dobrą siostrę.
Mam ochotę żyć. W końcu życie trzeba przeżyć a nie przesiedzieć.
Jak się wykuruję to mam zamiar wyjść na rolki, brakuje mi tego. Jak patrzę na tą pogodę to aż żal mnie za gardło ściska, chodniki takie gładkie, a ja nie mogę tego wykorzystać. Poza tym koniecznie chcę jechać do M! Ostatni raz byłam u niej w październiku. Dawno nie miałyśmy takiej przerwy, zaczynam tęsknić.
Ostatnio niby tyle się dzieje, a ja nie mam nic konkretnego do przekazania.
Już Was nie męczę, 3majcie się ZDROWO! <3
piątek, 27 lutego 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
***
Witam, Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....
-
Witam, Początek dnia nie był dla mnie zbyt przyjemny ze względu na wizytę w urzędzie dzielnicy. Oczywiście nic nie załatwiłam, bo niby ...
-
Witam, Chyba już czas na nową notkę. Rzecz jasna nie wiem o czym ma ona być. Nie będzie to jakiś długi, denny wywód, bo jutro muszę zawita...
-
Witam, Można powiedzieć, że połowa września za nami! Jak dobrze, że póki co pogoda dopisuje i mamy piękną złotą jesień. W prawdzie kilka r...
Zdrówka Kochana! Ja ostatni raz jak chorowałam, akurat w Boże Narodzenie to mówić wgl nie mogłam, od tamtego czasu na szczęście mam spokój. Ale doskonale wiem jak się czujesz. A na rolki sama chcę się wybrać z koleżanką, jednak najpierw muszę je sobie przywieźć do Wro :P
OdpowiedzUsuńWspółczuję,oby rosół Ci pomógł na gardło. Też się wyleczyć nie mogę ;/ o to u Ciebie musi być sucho, u mnie pada ;/
OdpowiedzUsuńJa muszę non stop nosić bo jak nie nosze to potem mnie oczy bolą, ale zdarza się, że cały dzień w ogóle nie noszę ;)
Ale z kolei bez nich mam problem z widzeniem kantów, więc mi się sporo rozmazuje ;D
Hehehe no niby tak, wszystko przez te kości policzkowe ;D To sporo starszego brata masz :)
Zdrowia przede wszystkim, bo nie ma nic gorszego od siedzenia w domu, kiedy pogoda dopisuje!
OdpowiedzUsuńRolki... uwielbiałam jak byłam dzieckiem. Z ogromną chęcią bym się na nie wybrała, ale coś czuję, że już nie pamiętam jak się na nich jeździ :P
http://dziennik-miedzymiastowy.blogspot.com/
Zdrowiej szybko i korzystaj z pogody! :) Jak tylko wydobrzejesz pędź na rolki! :) Żyj, żyj dziewczyno :) Spotykaj się ze znajomymi i wykorzystuj w pełni całe dnie, nawet teraz :)
OdpowiedzUsuńZdrowiej! Teraz tyle osób choruje ;c
OdpowiedzUsuńDobre określenie ' wylogowałam się do życia'. Coś w tym jest i jest mi z tym świetnie. Korzystam coraz bardziej z życia, zmieniam się niesamowicie, wydaje mi się na lepsze :)
OdpowiedzUsuńZawsze ta odległość musi być problemem, też chętnie bym z Tobą pobiegała, pojeździła na rolkach, poszła na kawkę, cokolwiek! ;* Jeszcze raz życzę zdrówka, mam nadzieję, że jest tylko lepiej :)
A mi się właśnie udało wykurować i od dłuższego czasu [od półtora tygodnia] nic mnie nie łapie. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :)
OdpowiedzUsuńTeż się z tą wiosną zapędziłam. Dzisiaj budzę się, patrzę w okno i się zastanawiam, co to takie białe jest?, a to śnieg taki sypie O.o
OdpowiedzUsuńPocieszające, że nie jestem jedyna w tej opinii ;D
Ja bym tego urokiem nie nazwała ;P
To się cieszę :)
A mnie chyba tez jakieś przeziębienie łapie, dzisiaj obudziłam się z potwornym bólem głowy i katarem. Zimno na dworze, śnieg już od niedzieli u mnie sypie, ale dodatnia temperatura więc dosyć szybko się rozpuszcza. W marcu poczułam słońce bo na chwilę wyszło i wyszłam w wiosennej kurteczce i mnie przewiało.
OdpowiedzUsuńWracaj do zdrowia ;* Trzymaj się cieplutko i zdrowiej :)
Ooo, ale mi zrobiłaś chęć na rolki, też bym wyszła.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) Chociaż pisałaś to kilka dni temu więc mam nadzieję, że dziś jesteś już zdrowa jak ryba ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Bo wiesz, ja nie wiem czy one są w każdym Carefourze, w moim są :)
OdpowiedzUsuńU mnie leje non stop ;/ beznadziejna pogoda ;/
Heheheh no ja własnie mam kości policzkowe dość wysokie, więc jak tylko chudnę troszkę to zaraz mam takie dziury pod nimi ;)
Z tymi wadami to jest lipa, czasem nawet w okularach źle widzę >.< a jeszcze to ciągłe ich czyszczenie ;/
Bo to w marcu przypada pierwszy dzień wiosny :)
OdpowiedzUsuńZa tą pogodą się nie nadąży... na szczęście tutaj się trochę ustabilizowało i nie ma takich wielkich zmian - jest cały czas angielsko.
Mam nadzieję ;P
No tak, zależy od wielkości sklepu też pewnie ;)
OdpowiedzUsuńA to u mnie pada ;D doły heheh ;)
No ta mgła jest najgorsza ;/ ja wycieram ściereczkami i mam płyn do czyszczenie od okulisty, ale szlag mnie trafia jak mam je czyścić ;D
kuruj się tam!
OdpowiedzUsuńo proszę, moja siostra nie umie gotować, ale herbaty też by mi nie zrobiła, bo jest mendą, także doceniaj swoją! :D
ja na rolkach nie umiem jeździć, ale poszłabym na rower albo coś, ale za zimno jednak jest, niby słońce świeci i w ogóle, a i tak wieje taki wiatr, że jest zimno ;/
a jak impreza urodzinowa? ;>
wiesz, ja robię badania na NFZ, więc w sumie ode mnie nie wyciąga :D
dokładnie! a teraz jeszcze będę miała co prawda na 1 artykuł tygodniowo, ale dłuższy, więc zawsze więcej kasy :)
wiesz, ja kilka razy byłam w factory, no i czasem się zdarzy coś fajnego znaleźć, ale zazwyczaj jest tak, że jak nie ma dodatkowych promocji, to za 80 złotych dziurawe i poplamione ciuchy sprzedają, także paranoja ;/
4 :) właśnie napisałam wstęp, zaraz będę rozwijać, taki mam plan :D
znam ten problem, też bym pozapraszała ludzi do siebie, ale mam pokój z siostrą, więc nie ma, gdzie spać, jedynie jak pojadą na wakacje, ale wtedy ja pracuję i koło się zamyka ;/
pewnie, że tak! ja już przecież zaraz do pracy i tyle z tego będzie!
zawsze mi jakoś lżej jak mam zaakceptowany kolejny, ale to nie zmienia faktu, że i tak sporo przede mną :(
ja dzisiaj sobie odpuściłam ćwiczenia, bo mam zakwasy po wczoraj i na spacerze byłam, jutro poćwiczę :)
;**
"Polsko" kojarzyłoby mi się z czymś jeszcze gorszym, a w sumie nie jest tak źle ;D
OdpowiedzUsuńMi ekstremalne warunki nie straszne ;D Przy ciągłej ciężkiej pracy prawie nie chudłam, więc wątpię, abym przy dziecku schudła. Szczególnie, że przy karmieniu piersią można jeść w sumie niewiele xD
Hhaha znam to! U mnie też zawsze coś, właściwie to zawsze coś sama sobie wymyślam, żeby nie iść, no ale w poprzednuch mi za bardzo już obraz się mazał więc musiałam. No i na okulary niemały wydatek, z tym się trzeba liczyć ;/
OdpowiedzUsuńWracaj do zdrowia. :-)
OdpowiedzUsuńOdkroję nożem to sadło xD
OdpowiedzUsuń:*
OdpowiedzUsuńmam nadzieję,że już wyzdrowiałaś! ;)
OdpowiedzUsuńto bardzo dobry znak,że chce Ci się żyć ;)
rolki.. pamiętam jak byłam mała to trochę jeździłam, ale teraz sobie nie wyobrażam tego :D pewnie zabiłabym się na pierwszej lepszej górce, haha ;D
Moje po[rzednie miały dwa lata i były kompletnie porysowane, ale to dlatego,że je wycierałam czym popadnie zamiast tą ściereczką specjalną ;D
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia!
OdpowiedzUsuńJa też mam ochotę iść na rolki ale jeszcze trochę poczekam ^^
Pozdrawiam
smakujzyciee.blogspot.com
super, cieszę się!
OdpowiedzUsuńaaa, no chyba, że tak :D ja na rolkach nie umiem, na rowerze się nauczyłam stosunkowo niedawno, więc też jeszcze czuję się trochę niepewnie, ale pogoda jest cudowna! u mnie dzisiaj było chyba 16 stopni! a ja w pracy :(
o proszę, no to super! też bym chciała, żeby ktoś mi kiedyś zrobił imprezę-niespodziankę :) w zeszłym roku i tak byłam mile zaskoczona jak mnie kolega zaprosił na obiad, a koleżanka na drinka z okazji urodzin, to było fajne :)
moja akurat jest taka, że nie naciąga, wypisuje w miarę tanie leki, jak badania, to robi tak, żeby były za darmo i w ogóle, więc nie mogę narzekać :)
pieniądze nie, dopiero zakupy! :D
powiem Ci, że ja pierwszy raz kupiłam coś w Mango, bo też mi się nic nie podobało, a jak podobało, to kosztowało 3 razy tyle, co byłabym w stanie zapłacić :D
no nie wiem, na razie stanęło na 1,5 strony czwartego :D
wiesz, zawsze mogę ogarnąć jakiś hostel czy coś, ale najpierw i tak muszę napisać mgr, załatwić sobie pracę i takie tam :)
no tak, ale wiesz, teraz jeszcze dochodzi x rzeczy na zaliczenie, bo od mojego roku wprowadzili, że na ostatnim semestrze są normalnie zajęcia, a wcześniej tylko pisało się pracę ;/
no to super, trzymam kciuki, żeby dalej szło gładko! ja dzisiaj byłam w pracy, cały dzień na nogach, więc nie dam rady ćwiczyć :(
;*
Ojej... Życzę Ci powrotu do zdrowia! Ja również jestem uziemiona z powodu nogi w gipsie. :c
OdpowiedzUsuńNo patrz a ja za swoje dałam kupę forsy, cały czas je trzymałam w etui na noc czy jak nie używałam, ale fakt przecierałam czymkolwiek i poirysowane były strasznie ;/
OdpowiedzUsuńTeraz przecieram szmatką do okularów, mam płyn i już zauważyłam ryskę a mam je dopiero 4 msc, chyba zmienię optyka >.<
Ja dzisiaj niezbyt dobrze się czuję. Mam nadzieję, że się teraz nie rozchoruję. :P
OdpowiedzUsuńZdrowiej szybko. :-)
6 rano to także nie moja godzina ;) Zdrowiej szybciutko i koniecznie idź na rolki - uwielbiam je :)
OdpowiedzUsuń