piątek, 28 grudnia 2012

rzeczywistość już mnie nie przeraża jak kiedyś

Witam,

Święta, święta i po świętach.
W tym roku było wyjątkowo spokojnie, pomijając poranną akcję w wigilię. Bądź co bądź jakoś przeżyłam te trzy dni. Urodziny też całkiem spoko, nawet tort miałam! oczywiście sama go robiłam, ale co tam. Najgorszą rzeczą była cyfra utworzona  z dwóch świeczek - dwa i zero. Po prostu nadal nie mogę uwierzyć, że jestem takim starociem już, przecież dopiero co miałam piętnastkę, a już minęło pięć lat. Z roku na rok będzie coraz gorzej, będę coraz starsza, a ja wolałabym cofnąć czas... opóźnić maksymalnie wkroczenie w życie.

Pierwszy raz od pięciu lat nie mam planów na sylwestra, chyba spędzę go w pokoju z książką.
Nie wiem jak mam podsumować ten rok, na pewno to był rok dojrzałości, sprawdzenia się i prób. Nie wszystko wyszło tak jak miało wyjść, wiele się zmieniło, dużo ludzi odeszło ode mnie, pojawiło się parę nowych. Jednak czuję, że te osoby nie są "na zawsze", to tymczasowe znajomości, niestety albo i stety.
Nadal jest we mnie dużo sprzecznych uczuć, ale czuję się wolna od demonów przeszłości, może i mam tysiące rożnych wspomnień, tych lepszych i gorszych, ale nie żyję nimi, one po prostu gdzieś tam są.

2013 bądź dla mnie dobrym rokiem. Daj mi więcej wiary i siły. Niczego więcej nie chce.

Pozdrawiam <3

3 komentarze:

  1. Wiara to kwestia pragnienia spotkania Boga. Jeśli zapragniesz to ręczę, że Go odnajdziesz :)

    Może jeszcze gdzieś się na Sylwestra spontanicznie wybierzesz, ja na początku też miałam siedzieć w domu, a teraz okazało się, że idziemy na imprezę, do tego z przebraniami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Może troszkę spóźnione, ale składam Ci najlepsze życzenia z okazji urodzin ;**

    Nie przesadzaj, mając 20 lat dopiero się wszystko zaczyna :))
    Może ja trochę inaczej na to patrzę, bo sama mam dopiero 15, ale co tam :D

    Ludzie już tak mają - pojawiają się i odchodzą... Taka jest kolej rzeczy i trzeba się z tym pogodzić ;) A może wkrótce pojawi się ktoś, kto zostanie na dłużej?? :P

    OdpowiedzUsuń

***

 Witam,  Sto lat mnie tutaj nie było. Ok, może ciut przesadzam - zaledwie rok. Blog zarósł , zrobiło się tutaj tylko cmentarzysko wspomnień....